www.counter-strike.pl
FAQ  Szukaj  Grupy  Rejestracja  Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj  
Nowy krol futbolu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Board Counter-Strike.PL Strona Główna -> Rozmowy off-topic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
DrNK^^
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 26 Lip 2005

PostWysłany: Sro Sty 09, 2013 10:17 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ronnie gral dobrze przez 2 sezony? moge sie mylic ale on dalej gra dobrze... tyle ze juz ma 40 lat... inny styl gry - maestro, finezja.

Powiedz mi co zostanie ci z tego messiego jak ta dynamika i szybkosc spadnie. Ja bynajmniej w futbolu szukam czegos innego niz zapieDRalanie po boisku byle do przodu, fakt faktem nie do zatrzymania.

Dlaczego w dzisiejszych czasach od skrzydlowego wymaga sie strzelania bramek ; o przeciez widac bylo jak cristiano radzil sobie w diablach, to po *** zmieniac jego pozycje na strikera...Osobiscie wolalbym zobaczyc gre takich zawodnikow jak Neymar, Hulk, Suarez...
_________________
PRZEHEPREHERASZAM?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Google
Reklama




PostWysłany: Sro Sty 09, 2013 10:17 am    Temat postu:

Powrót do góry
epiphone
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 08 Lip 2009
Klan: DELETED

PostWysłany: Sro Sty 09, 2013 8:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślisz, że Messi nie umie zrobić tych zwodów/tricków?
On ich po prostu mało co używa bo po co. Taki ma styl gry.
Ronaldinho był bardzo widowiskowym piłkarzem. C.Ronaldo dawniej też robił użytek ze swoich tricków.

Neymar... on jeszcze nic nie pokazał. Osobiście wydaje mi się, że skończy jak Pele. Czyli nadmuchana legenda. No chyba, że wreszcie się odważy pograć w Europie.
_________________
z plebsem nie rozmawiam :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ArTh00r
Pierwszak
Pierwszak


Dołączył: 13 Sty 2003

PostWysłany: Sro Sty 09, 2013 11:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oby kolejna piłka znów trafiła do Messiego :)
_________________
Tanie noclegi nad morzem w miejscowości Ustka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Porter~
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 25 Maj 2006

PostWysłany: Czw Sty 10, 2013 2:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

epiphone napisał:

Osobiście wydaje mi się, że skończy jak Pele. Czyli nadmuchana legenda


gj. teraz wiem ile twoje posty znacza w temacie pilki noznej 8 - )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
epiphone
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 08 Lip 2009
Klan: DELETED

PostWysłany: Czw Sty 10, 2013 7:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porter~ napisał:
epiphone napisał:

Osobiście wydaje mi się, że skończy jak Pele. Czyli nadmuchana legenda


gj. teraz wiem ile twoje posty znacza w temacie pilki noznej 8 - )


Nie mam zamiaru powtarzać jak matołek w ciemno przyjętą opinię, że Pele jest najlepszy w historii.

Oczywiście Pele ma na koncie 3x WC. To jest doskonały przykład na to, jak mówi/pamięta się tylko tytuł a nie drogę do niego. Brazylia miała wtedy fenomenalną drużynę. Wystarczy wymienić jedno nazwisko: Garrincha który poprowadził ją do zwycięstwa w 62 a Pele zagrał tylko w pierwszym spotkaniu bo wyeliminowała go kontuzja.

Pele był wielkim piłkarzem ale tak samo była wielka cała drużyna narodowa.

Na swoją narodowość nie masz wielkiego wpływu. Nie masz też wpływu na to, ilu wybitnych rodaków-piłkarzy będzie grać za twoich czasów.
Taki C.Ronaldo prawdopodobnie nigdy nie zdobędzie WC. Messi, zobaczymy. Jeśli Argentyna nie poprawi obrony i pomocy to też będzie lipa.
Jeden zawodnik nic nie zrobi, jeśli drużyna jest po prostu słaba.
Co innego piłka klubowa, tutaj jeśli jesteś dobry, to masz otwartą drogę do najlepszych klubów dzięki którym możesz zdobyć wszystko. Pele miał taką okazję ale po prostu bał się gry w Europie. Jego tak kopali po nogach w meczach międzynarodowych, że wolał zostać w Brazylii a potem przejść do USA. Ale to jest tak jakby Messi grał w Argentynie gdzie ma status Boga jak Pele mial w Brazylii. Jeśli chcesz się rozwijać to taka gra nie ma większego sensu.


Na zakończenie dla tych którzy nadal nie rozumieją umiejętności indywidualnych od drużynowych, przytoczę prosty przykład:
Adam Małysz
Justyna Kowalczyk.

Wielkie sukcesy indywidualne, drużynowych brak. Bez drużyny, geniusz jest nikim w rywalizacji drużynowej na jakimś poziomie.
_________________
z plebsem nie rozmawiam :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Porter~
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 25 Maj 2006

PostWysłany: Czw Sty 10, 2013 3:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozdzielanie na pilke reprezentacyjna i klubowa jest wygodne. Jednak i to i to jest rywalizacja druzynowa, a patrzac w ten sposob wszystko co napisales o Pele odnosi sie tak samo do Messiego :)
Messi bez wielkiej - a przyznaje ze aktualnie barcelona ma najlepszy team na swiecie - druzyny - jak widac w rep. argentyny - nie jest juz taki boski :)
Ma 3xLM a 0xWC - pele na odwrot. Faktem jest ze u Pelego jest tak przez jego wlasne decyzje, u Messiego przez obecna generacje zawodnikow argentyny na ktora nie ma wplywu.

Pytanie brzmi jak dlugo pociagnie Messi. Pele byl topem przez 12 lat, skutecznosc w santosie i rep. brazyli prawie 1 gol/1 mecz w ciagu prawie 18 lat. Messi juz teraz jest gorszy. Oczywiscie, mozesz powiedziec ze liga brazylijska jest slabsza niz europejskie. Sam jednak powiedziales jak wielka byla tamta brazylia - a prawie caly tamtejszy sklad gral wtedy w lidze brazylijskiej. Czy liga w ktorej gra conajmniej 15 absolutnei najlepszych aktualnie zawodnikow na swiecie jest tak slaba ?;)

Santos wygral z Pelem klubowe mistrzostwa swiata przeciwko Benfice w czasach jej najwiekszej swietnosci (2x LM) oraz Milanowi.

Oczywiscie, kazdy moze miec swoje zdanie - jestes fanem messiego to bedziesz sie spuszczal nad kazdym jego nowym rekordem. Jednak kwestionowanie osiagniec pelego swiadczy tylko o braku wiedzy w temacie pilki noznej.
Swego czasu kazdy jeczal nad Ronaldinho ktory w paru sezonach zachwycal gra. Jak skonczyl - wiadomo.
Dla mnie Messi akutalnie jest bardzo dobrym napastnikiem ktory jest w szczycie formy i bije duzo rekordow, przy znacznym wspoludziale rownie dobrej druzyny. Jak dobry jest naprawde widac w reprezentacji, gdzie juz tak nie blyszczy.
Pogadamy jesli Messi pociagnie tak 10 lat :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
epiphone
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 08 Lip 2009
Klan: DELETED

PostWysłany: Czw Sty 10, 2013 7:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porter~ napisał:
Rozdzielanie na pilke reprezentacyjna i klubowa jest wygodne. Jednak i to i to jest rywalizacja druzynowa, a patrzac w ten sposob wszystko co napisales o Pele odnosi sie tak samo do Messiego :)
Messi bez wielkiej - a przyznaje ze aktualnie barcelona ma najlepszy team na swiecie - druzyny - jak widac w rep. argentyny - nie jest juz taki boski :)


Popatrz na to tak. Messi jest zdecydowanie najlepszy w swoim teamie.

Porter~ napisał:

Pytanie brzmi jak dlugo pociagnie Messi. Pele byl topem przez 12 lat, skutecznosc w santosie i rep. brazyli prawie 1 gol/1 mecz w ciagu prawie 18 lat. Messi juz teraz jest gorszy. Oczywiscie, mozesz powiedziec ze liga brazylijska jest slabsza niz europejskie. Sam jednak powiedziales jak wielka byla tamta brazylia - a prawie caly tamtejszy sklad gral wtedy w lidze brazylijskiej. Czy liga w ktorej gra conajmniej 15 absolutnei najlepszych aktualnie zawodnikow na swiecie jest tak slaba ?;)


Nie ma sensu pokazywać skuteczności z tamtego okresu. Wtedy piłka nożna to była inna gra. Były większe odstępy pomiędzy zawodnikami, szczególnie w brazylii nie grało się tak wślizgami itd.

Fakt faktem w tamtym okresie liga brazylijska była jedną z lepszych na świecie. Ale zrozum ze Pele w Brazylii był Bogiem. Jak by mu któryś zawodnik coś zrobił to by go chyba zlinczowali.
Ja nie twierdze, że Pele był kiepskim piłkarzem. Był wybitnym, ale stwierdzenie, że był najlepszym w historii jest śmieszne.

Porter~ napisał:

Santos wygral z Pelem klubowe mistrzostwa swiata przeciwko Benfice w czasach jej najwiekszej swietnosci (2x LM) oraz Milanowi.


Wisła pokonała 1:0 FC Barcelone...

Porter~ napisał:

Oczywiscie, kazdy moze miec swoje zdanie - jestes fanem messiego to bedziesz sie spuszczal nad kazdym jego nowym rekordem. Jednak kwestionowanie osiagniec pelego swiadczy tylko o braku wiedzy w temacie pilki noznej.


Ja kwestionuje jego status najlepszego piłkarza na świecie w historii.
Po drugie Pele gada głupoty, szczególnie na temat porównywania Messiego z Neymarem. Lub w kontekście Messi vs Pele. Kiedyś powiedział, że jak Messi strzeli 1000 goli to będzie można go zacząć porównywać z najlepszymi na świecie. Inne jego stwierdzenie, to że Messi najpierw musi być lepszy od Neymara a nie jest...

Dla mnie ten koleś ma się za większego piłkarza niż był. Jego opinie na temat innych piłkarzy są nic nie warte.
Powiem więcej - dla mnie Pele to obecnie po prostu klaun. Maradonna zresztą to samo. Nie wiem co się dzieje z tymi ludzmi, że chcą na siłe przekonywać wszystkich o swojej dawnej świetności

Porter~ napisał:

Pogadamy jesli Messi pociagnie tak 10 lat :)


To są inne czasy i piłka jest teraz dużo bardziej wymagająca.
Bądźmy szczerzy, Pele za swoich najlepszych lat, byłby obecnie zaledwie solidnym zawodnikiem. Obecny Messi w jego czasach byłby nie do zatrzymania.
To porównanie jest oczywiście głupie ale pokazuje jak rozwijają się zawodnicy. Jak rośnie poziom rozgrywek.

Rozumiem, że twoim idolem jest Pele. Niektórzy ludzie nie lubią Messiego własnie dlatego, że całkowicie dominuje. Jednak to jest normalne. Ludzie się cały czas rozwijają, medycyna się rozwija, sport się rozwija. Messi jest aktualnie najlepszy w historii i tutaj nie chodzi o tytuły ale o umiejętności, talent itd. Taki C.Ronaldo przecież również pod tym względem odprawia dawne legendy.
Nie ważne co obecnie zrobi Messi to za jakiś czas będzie kolejny talent jego pokroju.

Do czego zmierzam: status najlepszego w historii każdego zawodnika szybko przeminie. Niektórzy nie mogą się z tym pogodzić i wymyślają sobie różne punkty odniesienia jak liczba strzelonych goli, zdobyte trofea itd. Co z tego jak takie osiągnięcia Pelego były w całkowicie innym okresie niż teraz...
_________________
z plebsem nie rozmawiam :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Porter~
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 25 Maj 2006

PostWysłany: Czw Sty 10, 2013 9:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

epiphone napisał:

Popatrz na to tak. Messi jest zdecydowanie najlepszy w swoim teamie.

Tak jak Pele byl w swoim

epiphone napisał:

Nie ma sensu pokazywać skuteczności z tamtego okresu. Wtedy piłka nożna to była inna gra. Były większe odstępy pomiędzy zawodnikami, szczególnie w brazylii nie grało się tak wślizgami itd.

Fakt faktem w tamtym okresie liga brazylijska była jedną z lepszych na świecie. Ale zrozum ze Pele w Brazylii był Bogiem. Jak by mu któryś zawodnik coś zrobił to by go chyba zlinczowali.
Ja nie twierdze, że Pele był kiepskim piłkarzem. Był wybitnym, ale stwierdzenie, że był najlepszym w historii jest śmieszne.

Pierwsze slysze aby Pele mial jakies specjalne warunki w swojej lidze. Fakt, pewnie traktowano go troche inaczej, jednak nie bylo to narzucane z gory na zawodnikow, raczej zwykla presja 'lepszego'


epiphone napisał:

Wisła pokonała 1:0 FC Barcelone...

Czy w Barcelonie wtedy gral jakis geniusz oprocz konczacego kariere Kocsisa? w Benfice pykal wtedy Eusebio :)


epiphone napisał:

Ja kwestionuje jego status najlepszego piłkarza na świecie w historii.
Po drugie Pele gada głupoty, szczególnie na temat porównywania Messiego z Neymarem. Lub w kontekście Messi vs Pele. Kiedyś powiedział, że jak Messi strzeli 1000 goli to będzie można go zacząć porównywać z najlepszymi na świecie. Inne jego stwierdzenie, to że Messi najpierw musi być lepszy od Neymara a nie jest...

Dla mnie ten koleś ma się za większego piłkarza niż był. Jego opinie na temat innych piłkarzy są nic nie warte.
Powiem więcej - dla mnie Pele to obecnie po prostu klaun. Maradonna zresztą to samo. Nie wiem co się dzieje z tymi ludzmi, że chcą na siłe przekonywać wszystkich o swojej dawnej świetności

Dla mnie moglby byc nawet menelem pod budka z piwem, jednak trzeba rozdzielic osiagniecia na boisku od zachowania po zakonczeniu kariery. Ocenianie umiejetnosci przez pryzmat wypowiedzi poza boiskiem jest... zreszta sam wiesz :)

epiphone napisał:

To są inne czasy i piłka jest teraz dużo bardziej wymagająca.
Bądźmy szczerzy, Pele za swoich najlepszych lat, byłby obecnie zaledwie solidnym zawodnikiem. Obecny Messi w jego czasach byłby nie do zatrzymania.
To porównanie jest oczywiście głupie ale pokazuje jak rozwijają się zawodnicy. Jak rośnie poziom rozgrywek.

Dokladnie, jest glupie :) Wrzucmy obecne auto F1 do wyscigu sprzed 20 lat i mowmy ze jego kierowca jest najlepszy na swiecie :)

epiphone napisał:

Rozumiem, że twoim idolem jest Pele. Niektórzy ludzie nie lubią Messiego własnie dlatego, że całkowicie dominuje. Jednak to jest normalne. Ludzie się cały czas rozwijają, medycyna się rozwija, sport się rozwija. Messi jest aktualnie najlepszy w historii i tutaj nie chodzi o tytuły ale o umiejętności, talent itd. Taki C.Ronaldo przecież również pod tym względem odprawia dawne legendy.
Nie ważne co obecnie zrobi Messi to za jakiś czas będzie kolejny talent jego pokroju.

Do czego zmierzam: status najlepszego w historii każdego zawodnika szybko przeminie. Niektórzy nie mogą się z tym pogodzić i wymyślają sobie różne punkty odniesienia jak liczba strzelonych goli, zdobyte trofea itd. Co z tego jak takie osiągnięcia Pelego były w całkowicie innym okresie niż teraz...


Wszystko idzie do przodu i pewnie tamten Pele nie dalby rady we wspolczesnym futbolu. Gdyby jednak Pele urodzil sie dzis, gral od malego (jak kiedys) przy wspolczesnych treningach, technologii w sporcie, taktyce i technice gry to zdmuchnalby nie tylko messiego z boiska ;)

Analizujac statystyki, osiagniecia i biorac pod uwage lata w jakich oboje grali, mozna z latwoscia zobaczyc jak daleko Pele byl przed innymi wspolczesnymi jemu pilkarzami. Messi nie jest w stanie tak zdominowac 'swojej' ery jak robil to Pele. Dlatego to wlasnie Pele jest nazywany, zgodnie z prawda zreszta, najlepszym zawodnikiem w historii :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
epiphone
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 08 Lip 2009
Klan: DELETED

PostWysłany: Pią Sty 11, 2013 12:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porter~ napisał:
epiphone napisał:

Popatrz na to tak. Messi jest zdecydowanie najlepszy w swoim teamie.

Tak jak Pele byl w swoim



Tutaj się nie zgodzę bo Pele nie był zdecydowanie lepszy od Garrinchy.

Porter~ napisał:

epiphone napisał:

Wisła pokonała 1:0 FC Barcelone...

Czy w Barcelonie wtedy gral jakis geniusz oprocz konczacego kariere Kocsisa? w Benfice pykal wtedy Eusebio :)


Zmierzam do tego, że jedyny sens to porównania całokształtu a nie wyników pojedynczych meczy bo to różnie bywa. W piłce każdy może pokonać każdego...

Porter~ napisał:

Dla mnie moglby byc nawet menelem pod budka z piwem, jednak trzeba rozdzielic osiagniecia na boisku od zachowania po zakonczeniu kariery. Ocenianie umiejetnosci przez pryzmat wypowiedzi poza boiskiem jest... zreszta sam wiesz :)


Chciałem zaznaczyć, że mniemanie Pelego o sobie jest dużo dużo zawyżone.

Porter~ napisał:

Dokladnie, jest glupie :) Wrzucmy obecne auto F1 do wyscigu sprzed 20 lat i mowmy ze jego kierowca jest najlepszy na swiecie :)


Już bez przesady.


Porter~ napisał:

Wszystko idzie do przodu i pewnie tamten Pele nie dalby rady we wspolczesnym futbolu. Gdyby jednak Pele urodzil sie dzis, gral od malego (jak kiedys) przy wspolczesnych treningach, technologii w sporcie, taktyce i technice gry to zdmuchnalby nie tylko messiego z boiska ;)


To jest czyste gdybanie.
Tak samo można powiedzieć, żę gdyby Pele grał w Europie to by pokazał mistrzowską klasę... Sęk w tym, że nie grał. Z własnej niewymuszonej woli unikał gry w europejskich klubach...

Porter~ napisał:

Analizujac statystyki, osiagniecia i biorac pod uwage lata w jakich oboje grali, mozna z latwoscia zobaczyc jak daleko Pele byl przed innymi wspolczesnymi jemu pilkarzami. Messi nie jest w stanie tak zdominowac 'swojej' ery jak robil to Pele. Dlatego to wlasnie Pele jest nazywany, zgodnie z prawda zreszta, najlepszym zawodnikiem w historii :)


4 złote piłki Messiego z rzędu to nie dominacja w swojej epoce? To co Messi potrafi zrobić z obrońcami to też nie dominacja? Pokaż mi jakiegokolwiek zawodnika który potrafi tak panować nad piłką. W czym Pele był lepszy od Messiego? Techniką? Szybkością? Panowaniem nad piłką? Balansem? Przeglądem sytuacji? Grą bez piłki? W tym wszystkim zdecydowanie lepszy jest Messi :-)

Pele dominował przede wszystkim w swoim kraju. Jak już pisałem, miał specjalny status.
Jest uważany za najlepszego zawodnika w historii przede wszystkim w Brazylii co jest oczywiste. W pozostałych częściach świata zdania są podzielone i tak na prawdę różne środowiska mają swoich faworytów.
_________________
z plebsem nie rozmawiam :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Porter~
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 25 Maj 2006

PostWysłany: Pią Sty 11, 2013 4:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

epiphone napisał:

Zmierzam do tego, że jedyny sens to porównania całokształtu a nie wyników pojedynczych meczy bo to różnie bywa. W piłce każdy może pokonać każdego...

bez sensu. to samo mozna wiec powiedziec o LM messiego. Santos doszedl dwa razy do finalu klubowych mistrzostw swiata i dwa razy wygral. fakt bylo to dla niego mniej wymagajace niz dla druzyn europejskich ale nie umniejszaj wagi tego trofeum


epiphone napisał:

Chciałem zaznaczyć, że mniemanie Pelego o sobie jest dużo dużo zawyżone.

nawety gdyby. ale to nie moze decydowac o ocenie umiejetnosci pilkarskich :)

epiphone napisał:

Porter~ napisał:

Dokladnie, jest glupie :) Wrzucmy obecne auto F1 do wyscigu sprzed 20 lat i mowmy ze jego kierowca jest najlepszy na swiecie :)

Już bez przesady.

a zaraz potem
epiphone napisał:

4 złote piłki Messiego z rzędu to nie dominacja w swojej epoce? To co Messi potrafi zrobić z obrońcami to też nie dominacja? Pokaż mi jakiegokolwiek zawodnika który potrafi tak panować nad piłką. W czym Pele był lepszy od Messiego? Techniką? Szybkością? Panowaniem nad piłką? Balansem? Przeglądem sytuacji? Grą bez piłki? W tym wszystkim zdecydowanie lepszy jest Messi :-)


hehe :)
Coz, mozliwe ze messi jest lepszy we wszystkim co wymieniles od pelego, tak jak bolid f1'2010 bedize lepszy niz f1'1980:) - to nie jest obiektywnie mierzalne. na wplyw skillsow messiego jak juz mowilem mialo to ze trenowal od dzieciaka pod okiem najlepszych. pele nie mial takiego szczescia.
ale nie o to tu chodzi. chodzi o to jak bardzo pele odstawal swoimi umiejetnosciami od obecnych mu graczy i jak wypadal na tle swojej epoki. byl pele i dlugo dlugo nic - a przypomne ze to czasy najlepszej brazylii ever, di stefano, eusebio itd. przytaczany tu przez ciebie garrincha, ktorego jestem wielkim fanem, niestety byl gorszy od pelego - a przedewszystkim nie gral na topie przez 12 lat.
4 zlote pilki messiego... coz, uwazam ze tylko 2 z nich sa w pelni zasluzone. messi trafil na zlote pokolenie hiszpanow, gra z nimi w druzynie i dzieki temu moze zaprezentowac wszystkie swoje walory. zdobywa duzo bramek to fakt, ale nie dominuje. w top jest messi, c.ronaldo, xavi, ibrahimovic - i jeszcze paru by sie znazlo.

epiphone napisał:

Pele dominował przede wszystkim w swoim kraju. Jak już pisałem, miał specjalny status.
Jest uważany za najlepszego zawodnika w historii przede wszystkim w Brazylii co jest oczywiste. W pozostałych częściach świata zdania są podzielone i tak na prawdę różne środowiska mają swoich faworytów.

Dominowal tez na trzech mistrzostwach swiata - messi nie potrafi nawet na jednych.

Podsumowujac;
kiedy Messi ma dobra pake w barcelonie, ustawiona pod niego to blyszczy i gra bosko. w reprze jednak, ktora gra inaczej juz nie potrafi pokazac tej 'dominacji' i 'geniuszu' - a skład argentyny obecnie tez jest niczego sobie(aguero,tevez,milito,pastore,mascherano,cambiasso). W statystykach nie ma podejscia do batistuty czy crespo ktorzy grali w reprze kiedy argentyna byla duzo slabsza.

stad wlasnie daleko mu do 'najlepszego ever'. Di stefano mial tak samo, w realu byl bogiem, bil rekordy strzeleckie, ale nigdy nie wygral nic w reprezentacji (z roznych powodow) i dzis nie bierze sie go nawet pod uwage przy dyskusji o najlepszym zawodniku wszechczasow. Pele potrafil pokazac co potrafi grajac i w klubie i w reprezentacji na najwyzszym swiatowym poziomie tak dlugo ile nieraz trwaja cale kariery topowych zawodnikow. A ze nie gral w europie? Po co skoro swiatowa czolowka byla tez w brazylii, jego druzyna wygrywala z topowymi europejskimi a i kasa pewnie byla podobna. powodow ktorych nie poznamy mogl miec 100 tysiecy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
epiphone
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 08 Lip 2009
Klan: DELETED

PostWysłany: Pią Sty 11, 2013 7:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porter~ napisał:

epiphone napisał:

4 złote piłki Messiego z rzędu to nie dominacja w swojej epoce? To co Messi potrafi zrobić z obrońcami to też nie dominacja? Pokaż mi jakiegokolwiek zawodnika który potrafi tak panować nad piłką. W czym Pele był lepszy od Messiego? Techniką? Szybkością? Panowaniem nad piłką? Balansem? Przeglądem sytuacji? Grą bez piłki? W tym wszystkim zdecydowanie lepszy jest Messi :-)


hehe :)
Coz, mozliwe ze messi jest lepszy we wszystkim co wymieniles od pelego, tak jak bolid f1'2010 bedize lepszy niz f1'1980:) - to nie jest obiektywnie mierzalne. na wplyw skillsow messiego jak juz mowilem mialo to ze trenowal od dzieciaka pod okiem najlepszych. pele nie mial takiego szczescia.
ale nie o to tu chodzi. chodzi o to jak bardzo pele odstawal swoimi umiejetnosciami od obecnych mu graczy i jak wypadal na tle swojej epoki. byl pele i dlugo dlugo nic - a przypomne ze to czasy najlepszej brazylii ever, di stefano, eusebio itd. przytaczany tu przez ciebie garrincha, ktorego jestem wielkim fanem, niestety byl gorszy od pelego - a przedewszystkim nie gral na topie przez 12 lat.
4 zlote pilki messiego... coz, uwazam ze tylko 2 z nich sa w pelni zasluzone. messi trafil na zlote pokolenie hiszpanow, gra z nimi w druzynie i dzieki temu moze zaprezentowac wszystkie swoje walory. zdobywa duzo bramek to fakt, ale nie dominuje. w top jest messi, c.ronaldo, xavi, ibrahimovic - i jeszcze paru by sie znazlo.


Heh a w tamtym okresie myślisz ze był tylko Pele Pele....i potem reszta? A fakt, właśnie tak myślisz :D
Dla ciebie może Messi nie zasługiwał nawet na jedną ZP ale fakt faktem dostał 4.
W TOP obecnie jest Messi, Ronaldo i Iniesta gdzie Messi totalnie ich odstawił. Ibrahimovic? chyba sobie zartujesz. Xavi? To już jest kpina, gra wybitnie ale do dawnej formy brakuje dużo.


Porter~ napisał:

epiphone napisał:

Pele dominował przede wszystkim w swoim kraju. Jak już pisałem, miał specjalny status.
Jest uważany za najlepszego zawodnika w historii przede wszystkim w Brazylii co jest oczywiste. W pozostałych częściach świata zdania są podzielone i tak na prawdę różne środowiska mają swoich faworytów.

Dominowal tez na trzech mistrzostwach swiata - messi nie potrafi nawet na jednych.


Jasne, szczególnie zdominował te WC na których po 1 meczu resztę turnieju przesiedział kontuzjowany na ławce :-)

Porter~ napisał:

Podsumowujac;
kiedy Messi ma dobra pake w barcelonie, ustawiona pod niego to blyszczy i gra bosko. w reprze jednak, ktora gra inaczej juz nie potrafi pokazac tej 'dominacji' i 'geniuszu' - a skład argentyny obecnie tez jest niczego sobie(aguero,tevez,milito,pastore,mascherano,cambiasso). W statystykach nie ma podejscia do batistuty czy crespo ktorzy grali w reprze kiedy argentyna byla duzo slabsza.


Mascherano bez specjalnej formy, Tevez to samo.
Argentyna grała na WC gdzie ich trenerem był Maradona. Jego taktyka na każdy mecz polegała na tym, że "oni wiedzą co mają robić"...
Mówisz o Messim i doborowej pace w barcy - zobacz na początek tego sezonu. Zobacz jak barca szmaciła a pomimo to mają tylko jeden remis a resztę wygranych.

Porter~ napisał:

stad wlasnie daleko mu do 'najlepszego ever'. Di stefano mial tak samo, w realu byl bogiem, bil rekordy strzeleckie, ale nigdy nie wygral nic w reprezentacji (z roznych powodow) i dzis nie bierze sie go nawet pod uwage przy dyskusji o najlepszym zawodniku wszechczasow. Pele potrafil pokazac co potrafi grajac i w klubie i w reprezentacji na najwyzszym swiatowym poziomie tak dlugo ile nieraz trwaja cale kariery topowych zawodnikow. A ze nie gral w europie? Po co skoro swiatowa czolowka byla tez w brazylii, jego druzyna wygrywala z topowymi europejskimi a i kasa pewnie byla podobna. powodow ktorych nie poznamy mogl miec 100 tysiecy.


Ja zostaje przy swoim. Grał w swojej lidze, miał specjalny status. Obrońcy bali się zrobić mu krzywdę, więc Pele robił co chciał.
W europie by go skosili raz czy dwa i by tak nie było.

Gdybym miał zestawiać top 10 piłkarzy wszech czasów to Pele by się nie znalazł w pierwszej 5 :-)
_________________
z plebsem nie rozmawiam :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Porter~
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 25 Maj 2006

PostWysłany: Pią Sty 11, 2013 12:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

epiphone napisał:

Heh a w tamtym okresie myślisz ze był tylko Pele Pele....i potem reszta? A fakt, właśnie tak myślisz :D

Heh a aktualnie myślisz ze jest tylko Messi Messi....i potem reszta? A fakt, właśnie tak myślisz :D tylko ze moje zdanie potwierdzaja wszystkie statystyki :))))


epiphone napisał:

Jasne, szczególnie zdominował te WC na których po 1 meczu resztę turnieju przesiedział kontuzjowany na ławce :-)

zycze messiemu zeby zdobyl choc jeden tytul WC w ten sposob :-)
popatrz na maradone, jego nie trzeba bylo tlumaczyc ze koledzy sa bez specjalnej formy w reprze, ze trener zly, ze taktyka zla. byl tak dobry, tak zdominowal swoj czas, ze wygral argentynie WC praktycznie sam

epiphone napisał:

Mascherano bez specjalnej formy, Tevez to samo.
Argentyna grała na WC gdzie ich trenerem był Maradona. Jego taktyka na każdy mecz polegała na tym, że "oni wiedzą co mają robić"...
Mówisz o Messim i doborowej pace w barcy - zobacz na początek tego sezonu. Zobacz jak barca szmaciła a pomimo to mają tylko jeden remis a resztę wygranych.

maradona juz nie jest trenerem argentyny od 2 lat a messi dalej nic tam nie gra ;)

epiphone napisał:

Ja zostaje przy swoim. Grał w swojej lidze, miał specjalny status. Obrońcy bali się zrobić mu krzywdę, więc Pele robił co chciał.
W europie by go skosili raz czy dwa i by tak nie było.

coz, tutaj sam sobie odpowiedziales posta wczesniej:
epiphone napisał:

To jest czyste gdybanie.

Rozje*al europejskie teamy w klubowych ms, dwa razy. rozje*al europejskich graczy na wc, dwa razy. ale tam pewnie nikt nie probowal go kosic?:)

Pozwol ze przytocze troche statystyk;

sa coprawda z marca ale dobrze pokazuja jak duzo messiemu brakuje jeszcze do pele :) tak naprawde gdyby nie mial takiej skutecznosci jaka ma od 2-3 sezonow to nikt nie myslalby o nim nawet jako o top1. ale jak widac skutecznosc to nie wszyskto ;)

uprzedzajac twoj argument ze pele zdobyl te bramki w slabej brazylijskiej lidze - spojrz na romario ktory tulajac sie po calym swiecie do 40 i grajac gdzie sie tylko dalo, ledwo dobil do 1000 - ktore i tak nie sa oficjalnie uznawane.
poza tym, tak jak napisales wczesniej;
epiphone napisał:

Druzyna roku - 11 zawodnikow grajacych w lidze hiszpanskiej. Ktos jeszcze powie ze to slaba liga? :lol:

liga hiszpanska to aktualnie real,barca i koniec. o ile barca i real to aktualnie top1 i 2 na swiecie to cala reszta jest tak duzo slabsza ze liga jest nie ciekawa do ogladania. ale, zgodnie z twoja argumentacja, liga brazylijska wtedy byla tak samo silna w odniesieniu do innych, jak hiszpanska jest obecnie :)
oczywiscie sie z tym zgadzam,a to jeszcze bardziej pokazuje jak dobry byl pele:)

epiphone napisał:

Gdybym miał zestawiać top 10 piłkarzy wszech czasów to Pele by się nie znalazł w pierwszej 5 :-)

z ciekawosci - wymien?:) skrajny brak obiektywizmu w ocenie to typowa cecha wiekszosci nowych/wielkich fanow messiego i barcelony. oczywistym jest ze fanem pelego nie jestes, wkurzaja cie jego wypowiedzi czy porownania neymara do messiego. ale jesli to dla ciebie rzutuje na ocene umiejetnosci pilkarskich to szczerze mowiac nei mamy o czym gadac. rownie dobrze mozesz wywalic jordana z top5 nba bo gral w filmie, czy schumachera z top5 f1 bo byl chvjkiem - czysty absurd. fanbojstem z faktami nie wygrasz.

ja poki co wstrzymuje sie z ocena messiego na tle innych topów. aktualnie jest jednak najlepszym pilkarzem klubowym. o ronaldinho swego czasu mowiono to samo co teraz o messim, a on zrobil psikusa wszystkim i skonczyl sie sezon pozniej. czy obecnie umiescil bys go w top10 ever? watpie. jesli messi utrzyma taki poziom jeszcze pare lat, wygra w tym czasie choc jedno WC, bedzie mozna pomyslec o top10. aktualnei jest, jak juz ktos powiedzial wczesniej, tylko b.dobrym strikerem z duza skutecznoscia w lidze i aktualnie najlepszym klubowym teamem na swiecie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
epiphone
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 08 Lip 2009
Klan: DELETED

PostWysłany: Pią Sty 11, 2013 9:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Możemy tak dyskutować dalej i uznawać swoje racje. Fakt faktem Messiemu jeszcze daleko do końca kariery a już uznawany jest przez coraz większą liczbę ekspertów za najlepszego w historii.
Aktualnie nikt mu nie dorównuje co tez stwierdzają najwięksi trenerzy.
Oczywiście nikt nigdy nie powie jednomyślnie, że ten i ten był najlepszy, ale zdanie większości jest za Messim.

Porter~ napisał:

popatrz na maradone, jego nie trzeba bylo tlumaczyc ze koledzy sa bez specjalnej formy w reprze, ze trener zly, ze taktyka zla. byl tak dobry, tak zdominowal swoj czas, ze wygral argentynie WC praktycznie sam


Tak, grał na bramce, w obronie, w pomocy i jeszcze bramki strzelał.
Piszesz, że Messi dalej nic nie gra w reprezentacji, tylko akurat ostatnio to on ciągnie ten zespół...

Porter~ napisał:

Pozwol ze przytocze troche statystyk;

sa coprawda z marca ale dobrze pokazuja jak duzo messiemu brakuje jeszcze do pele :) tak naprawde gdyby nie mial takiej skutecznosci jaka ma od 2-3 sezonow to nikt nie myslalby o nim nawet jako o top1. ale jak widac skutecznosc to nie wszyskto ;)


Co mi po tych statystykach jak to są całkowicie różne epoki piłkarskie... Różne ligi itd... I po raz kolejny powtórze - Pele się nie ruszył ze swojego podwórka.

A Messi ma obecnie 5-ty wybitny sezon. Co lepsze, z roku na rok gra jeszcze lepiej.

Porter~ napisał:

liga hiszpanska to aktualnie real,barca i koniec. o ile barca i real to aktualnie top1 i 2 na swiecie to cala reszta jest tak duzo slabsza ze liga jest nie ciekawa do ogladania. ale, zgodnie z twoja argumentacja, liga brazylijska wtedy byla tak samo silna w odniesieniu do innych, jak hiszpanska jest obecnie :)
oczywiscie sie z tym zgadzam,a to jeszcze bardziej pokazuje jak dobry byl pele:)


Chyba sobie kpisz. UEFA w zeszłym sezonie wygrała hiszpańska drużyna, obecnie w 1/8 LM mamy 4 hiszpańskie zespoły, Messi bije rekord za rekordem własnie w tej lidze a ty mi tu piszesz o porównaniu do brazylijskiej za czasów Pele :D

Porter~ napisał:

skrajny brak obiektywizmu w ocenie to typowa cecha wiekszosci nowych/wielkich fanow messiego i barcelony. oczywistym jest ze fanem pelego nie jestes, wkurzaja cie jego wypowiedzi czy porownania neymara do messiego. ale jesli to dla ciebie rzutuje na ocene umiejetnosci pilkarskich to szczerze mowiac nei mamy o czym gadac. rownie dobrze mozesz wywalic jordana z top5 nba bo gral w filmie, czy schumachera z top5 f1 bo byl chvjkiem - czysty absurd. fanbojstem z faktami nie wygrasz.


Nigdy nie byłem fanem Barcelony ani Messiego. Lubie po prostu oglądać wielkie zespoły i wielkich piłkarzy.
Dla mnie sprawa jest prosta. Messi obecnie dominuje i bije wszelkie rekordy w czasach gdzie gra jest dużo trudniejsza i wymagająca. Robi to w prawdopodobnie najsilniejszej lidze. Pele? Może w dzisiejszych czasach byłby równie dobry a może i nie. O tym się nie przekonamy i nie ma co gdybać. Pele był królem Brazylii i jednym z najlepszych zawodników swojego okresu. Dla mnie stwierdzenie "najlepszy w historii" zawsze będzie obowiązywać do najlepszego w aktualnej epoce. Jak już pisałem, sport się tak rozwija, że porównywania statystyk nie mają żadnego sensu. Co innego gdyby piłka zaczęła przeżywać kryzys i poziom drastycznie spadł. Ale jak wiemy jest raczej na odwrót.


Porter~ napisał:

ja poki co wstrzymuje sie z ocena messiego na tle innych topów. aktualnie jest jednak najlepszym pilkarzem klubowym. o ronaldinho swego czasu mowiono to samo co teraz o messim, a on zrobil psikusa wszystkim i skonczyl sie sezon pozniej. czy obecnie umiescil bys go w top10 ever? watpie. jesli messi utrzyma taki poziom jeszcze pare lat, wygra w tym czasie choc jedno WC, bedzie mozna pomyslec o top10. aktualnei jest, jak juz ktos powiedzial wczesniej, tylko b.dobrym strikerem z duza skutecznoscia w lidze i aktualnie najlepszym klubowym teamem na swiecie


Co ja mam ci napisac? Skoro ty widzisz w Messim strikera to chyba oglądamy zawodnika z 2 różnych rzeczywistości.
Barca najlepszym zespołem? Analizując ten sezon nie trudno odgadnąć czyja to zasługa.

Nie wiem jak ty, ale ja oceniając zawodnika nie specjalnie patrzę na liczbę goli. Gole to zasługa gry całego zespołu. Nigdy nie było i nigdy nie będzie jednoosobowego killera. Na wynik pracuje cala drużyna. Popatrz na takiego Iniestę albo Xaviego nawet w obecnej formie. To widać doskonale jak zmienia się gra zespołu, kiedy jeden z nich wchodzi na boisko. Jak do geniuszu tych zawodników ma się ponad 1000 bramek Pele?
Dla mnie osobiście liczby nie mają znaczenia. Cieszę się, że Messi bije rekordy tylko dlatego, że wiele osób tylko na nie patrzy oceniając piłkarza. Równie dobrze mógłby strzelić o połowę mniej bramek.

Za kilkadziesiąt lat będzie jak z Pele. Będzie się mówiło o tym ile strzelił, ile meczy wygrał, ile tytułów zdobył. Jednak my tutaj mówimy o indywidualnej ocenie piłkarza. Dlatego w tym kontekście przytaczanie faktów, że Pele zdobył 3xWC i dlatego jest najlepszy jest po prostu śmieszne. Co ma powiedzieć taki C.Ronaldo który jest fenomenalny ale prawdopodobnie nigdy nie zdobędzie WC?
Ty uważasz, co zresztą sam napisałeś, ze Maradona sam wygrał WC. Dla mnie to brednie. Kiedyś było łatwiej ale nadal to zespół wygrywał a nie jednostka.
Jak już pisałem poprzednio - nie masz większego wpływu na narodowość a jedynie na to w jakim zespole klubowym grasz.

Pomyśl co by było, gdyby Messi był hiszpanem... Miałby już 1xWC, 2xEC. Jak wtedy inaczej patrzyłbyś na tego zawodnika pomimo tego, że byłby tym samym Messim...
_________________
z plebsem nie rozmawiam :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Porter~
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 25 Maj 2006

PostWysłany: Sob Sty 12, 2013 3:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

epiphone napisał:

Możemy tak dyskutować dalej i uznawać swoje racje. Fakt faktem Messiemu jeszcze daleko do końca kariery a już uznawany jest przez coraz większą liczbę ekspertów za najlepszego w historii.
Aktualnie nikt mu nie dorównuje co tez stwierdzają najwięksi trenerzy.
Oczywiście nikt nigdy nie powie jednomyślnie, że ten i ten był najlepszy, ale zdanie większości jest za Messim.

Nie wiem o jakiej wiekszosci ekspertow mowisz, moze ekspertow z barcelony albo argentyny. moze tez zle interpretujesz ich slowa, bo tego ze aktualnie jest najlepszy nikt nie kwestionuje.

epiphone napisał:

Tak, grał na bramce, w obronie, w pomocy i jeszcze bramki strzelał.
Piszesz, że Messi dalej nic nie gra w reprezentacji, tylko akurat ostatnio to on ciągnie ten zespół...

Poogladaj mecze argentyny z tamtych WC a potem ironizuj :)
co z tego ze messi ciagnie zespol skoro nie ma wynikow? bosacki tez pociagnal reprezentacje polski w meczu z kostaryka i co z tego :-)

epiphone napisał:

Co mi po tych statystykach jak to są całkowicie różne epoki piłkarskie... Różne ligi itd...

Skoro gralo sie wtedy tak latwo, odstepy miedzy zawodnikami bla bla, to czemu tylko pele moze sie pochwalic takimi statystykami?

epiphone napisał:

I po raz kolejny powtórze - Pele się nie ruszył ze swojego podwórka.

Zgodnie z twoimi wczesniejszymi argumentami - nie musial, bo gral w bardzo mocnej lidze :)

epiphone napisał:

Chyba sobie kpisz. UEFA w zeszłym sezonie wygrała hiszpańska drużyna, obecnie w 1/8 LM mamy 4 hiszpańskie zespoły, Messi bije rekord za rekordem własnie w tej lidze a ty mi tu piszesz o porównaniu do brazylijskiej za czasów Pele

epiphone napisał:
Druzyna roku - 11 zawodnikow grajacych w lidze hiszpanskiej. Ktos jeszcze powie ze to slaba liga?

w 1962 wiekszosc rep. brazylii, czyli jednej z najlepszych druzyn ever grala w lidze brazylijskiej. zaprzeczasz sam sobie.


epiphone napisał:
Dla mnie sprawa jest prosta. Messi obecnie dominuje i bije wszelkie rekordy w czasach gdzie gra jest dużo trudniejsza i wymagająca. Robi to w prawdopodobnie najsilniejszej lidze.

gra jest trudniejsza ale i przygotowanie zawodnikow jest inne. nie tlyko sam poziom gry poszedl w gore.

epiphone napisał:
Dla mnie stwierdzenie "najlepszy w historii" zawsze będzie obowiązywać do najlepszego w aktualnej epoce. Jak już pisałem, sport się tak rozwija, że porównywania statystyk nie mają żadnego sensu.

co za nonsens. prosty przyklad phelpsa ktory juz nie plywa tak jak dawniej. rozumiem ze uwazasz ze niejaki yannick agnel (mistrz olimpijski 2012, 200m dowolnym) jest aktualnie najlepszym plywakiem w historii? jasne ze sport sie rozwija i poziom idzie systematycznie w gore. jednak co jakis czas trafia sie talent ktory wyprzedza swoja epoke skillem tak bardzo ze wygrywa wszystko co sie da. messi jest najlepszy w swojej epoce, bez dwoch zdan, jednak pele wyprzedzil swoja tak bardzo jak nikt inny w historii pilki noznej.


epiphone napisał:
Nie wiem jak ty, ale ja oceniając zawodnika nie specjalnie patrzę na liczbę goli. Gole to zasługa gry całego zespołu.
Napastnikow rozlicza sie ze skutecznosci

epiphone napisał:
Popatrz na takiego Iniestę albo Xaviego nawet w obecnej formie. To widać doskonale jak zmienia się gra zespołu, kiedy jeden z nich wchodzi na boisko.

rozmawiamy o pele i messim, czyli o napastnikach. pomocnikow ocenia sie skutecznoscia kluczowych podan, przechwytow itd.

epiphone napisał:
Jak do geniuszu tych zawodników ma się ponad 1000 bramek Pele?

chyba nie sprobujesz mi teraz powiedziec ze iniesta czy xavi sa lepsi od pelego? ;-)

epiphone napisał:
Ty uważasz, co zresztą sam napisałeś, ze Maradona sam wygrał WC. Dla mnie to brednie. Kiedyś było łatwiej ale nadal to zespół wygrywał a nie jednostka.

Uwazam tak, bo obejrzalem archiwalne mecze argentyny. ty najwyrazniej tego nie zrobiles, wiec mozesz sobie uwazac to co mowie za 'brednie' ;)

epiphone napisał:
Pomyśl co by było, gdyby Messi był hiszpanem... Miałby już 1xWC, 2xEC. Jak wtedy inaczej patrzyłbyś na tego zawodnika pomimo tego, że byłby tym samym Messim...
jak na jednego z zawodnikow zlotego pokolenia hiszpanii ktory wygral w pilce reprezentacyjnej wszystko co sie dalo. nikt nie mowi ze pedro jest lepszy od messiego mimo ze osiagniec ma wiecej.

zawsze traktowalem pelego z przymruzeniem oka. jednak im bardziej zaglebiam sie w temat, chociazby z powodu tej dyskusji tym bardziej rozumiem czemu jest uznawany za najlepszego zawodnika w historii. on naprawde jest krolem i jeszcze dlugo nie bedzie lepszego.
z mojej strony eot. posty robia sie coraz dluzsze i coraz bardziej wtorne. messiemu brakuje do pelego jeszcze bardzo duzo i poki co tylko utwierdzilem sie w przekonaniu ze to pele jest najlepszy na swiecie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
epiphone
Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 08 Lip 2009
Klan: DELETED

PostWysłany: Sob Sty 12, 2013 6:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie chce mi się już dłużej ciągnąć tej dyskusji bo wałkujemy w kółko to samo.

Podsumowując:
Dla ciebie Pele jest najlepszy w historii, dla mnie Messi.
_________________
z plebsem nie rozmawiam :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Board Counter-Strike.PL Strona Główna -> Rozmowy off-topic Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
© 1999-2012 Counter-Strike.PL Sebastian Kasperek | Rosi CMS © MD Software | interTOP
Linki: Anty CS Laura Pausini Fotograf na wesele Zdjęcia reklamowe